Do zdarzenia doszło w niedzielę, 13 września. Samochód osobowy zjechał z drogi i uderzył w zabezpieczenia znajdujące się przy szkole. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, ustalili, że za kierownicą siedział 54-letni mężczyzna. Badanie wykazało u niego ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Kierowca w wyniku zdarzenia doznał obrażeń i został przewieziony do szpitala. Po udzieleniu mu pomocy medycznej trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych.
Samochód zatrzymał się przy szkole
Szczególnie niepokojące jest miejsce, w którym doszło do wypadku. Uszkodzone barierki oddzielają drogę od terenu szkoły. Tuż za nimi znajduje się również plac zabaw.
Tym razem do zdarzenia doszło w niedzielę. Gdyby samochód wypadł z drogi w dzień nauki, kiedy na terenie szkoły przebywają uczniowie, sytuacja mogłaby wyglądać zupełnie inaczej.
– Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla kierowania po alkoholu. Tym razem skończyło się na rozbitym samochodzie, zniszczonych barierkach i obrażeniach kierującego. Patrząc jednak na miejsce, w którym zatrzymał się pojazd, konsekwencje mogły być znacznie poważniejsze – mówi st. asp. Monika Karasińska, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Lipsku.
fot. KPP Lipsko
Kierowca z zakazem prowadzenia
54-latek został zatrzymany. Dwa dni później, już po wytrzeźwieniu, został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Lipsku.
Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze. Mężczyzna został objęty dozorem Policji, a także otrzymał nakaz powstrzymania się od prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Sprawą zajmują się policjanci i prokuratura.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.