Do kontroli doszło w czwartek, 3 września, w miejscowości Olechów w powiecie lipskim. Policjanci drogówki prowadzili tam działania ukierunkowane na kontrolę prędkości.
Pomiar wykonany przez funkcjonariuszy nie pozostawił wątpliwości. Volkswagen poruszał się w obszarze zabudowanym z prędkością 123 km/h. To aż 73 km/h więcej, niż pozwalały przepisy.
Na kierowcę czekały surowe konsekwencje. 55-latek popełnił wykroczenie w warunkach tzw. recydywy drogowej, dlatego kara została podwyższona. Policjanci nałożyli na niego 5000 zł mandatu, a do jego konta dopisano 15 punktów karnych. Mężczyzna stracił również prawo jazdy na trzy miesiące.
To nie był pierwszy raz
Recydywa drogowa oznacza surowsze konsekwencje dla kierowców, którzy w określonym czasie ponownie popełniają niektóre poważne wykroczenia drogowe. W takich przypadkach grzywna może zostać podwojona.
Policjanci podkreślają, że ograniczenia prędkości nie są jedynie formalnością. Szczególnie niebezpieczna jest jazda z dużą prędkością w terenie zabudowanym, gdzie kierowca musi liczyć się z obecnością pieszych, rowerzystów czy innych pojazdów.
– Apelujemy do kierowców o rozwagę i przestrzeganie obowiązujących ograniczeń prędkości – mówi st. asp. Monika Karasińska, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Lipsku.
Jak dodaje, nadmierna prędkość może bardzo szybko doprowadzić do utraty kontroli nad samochodem.
– Nadmierna prędkość może doprowadzić do utraty kontroli nad pojazdem, a w konsekwencji do tragicznego w skutkach zdarzenia – podkreśla rzeczniczka.
W tym przypadku kierowca będzie musiał więc zapłacić nie tylko wysoki mandat. Przez najbliższe trzy miesiące nie będzie mógł również legalnie usiąść za kierownicą.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.