5 września Stowarzyszenie „Amazonki” w Poniatowej świętowało 20-lecie działalności. Były wzruszenia, wspomnienia, podziękowania, ale przede wszystkim spotkanie kobiet, które przez dwie dekady szły tą drogą razem.
Jubileuszowa uroczystość odbyła się w Kinie Czyn w Poniatowej. Wśród zaproszonych gości znaleźli się przedstawiciele władz samorządowych, przyjaciele Stowarzyszenia, sponsorzy i osoby, które przez lata wspierały jego działalność. Byli także przedstawiciele środowiska medycznego.
Jednak tego dnia najważniejsze były one - poniatowskie Amazonki.
Zaczęło się od ośmiu kobiet
- Kim byłyśmy 20 lat temu? Na pewno byłyśmy 20 lat młodsze! - śmieją się dziś członkinie Stowarzyszenia.
Za tym żartem kryje się jednak historia, która wcale nie zaczynała się wesoło.
- Byłyśmy małą grupą kobiet z groźną, jak mówiono w tamtym czasie, straszną, śmiertelną chorobą. Zaczynałyśmy w Stowarzyszeniu od ośmiu członkiń. Miałyśmy dzieci, mężów, pracę, którą ceniłyśmy i nikłe, niewyraźne, bardzo nieśmiałe i mgliste nadzieje na przyszłość - wspomina Jolanta Drozd, prezes Stowarzyszenia „Amazonki” Poniatowa.
Przez lata wiele się zmieniło. Kobiety nauczyły się mówić o chorobie bez tego samego lęku, który towarzyszył im na początku. Przede wszystkim jednak odkryły siłę, jaką daje grupa.
- Może już nauczyłyśmy się wymieniać bez stresu słowo „rak”, a nawet odmieniać je przez przypadki... Jego dźwięk nie budził już takiej grozy, jak w chwili, gdy usłyszałyśmy je po raz pierwszy z ust lekarza. Mamy już niewątpliwie pewien dystans do trudnych doświadczeń, do trudnych słów i sytuacji, którymi obdarzył nas los - mówi prezes.
I właśnie wspólnota stała się jednym z najważniejszych filarów działalności Stowarzyszenia.
- Tylko w tym gronie mamy siłę i odwagę wracać do traumatycznych wspomnień, ale też wybiegać myślą w przyszłość, po prostu marzyć. Znamy i cenimy wartość, jaką daje nam grupa wsparcia - podkreśla Jolanta Drozd.
Nie tylko choroba
Przez dwadzieścia lat działalność Stowarzyszenia znacznie wykraczała poza samo wsparcie kobiet po chorobie nowotworowej. Amazonki uczestniczyły w rehabilitacji, spotkaniach i zajęciach, zdobywały wiedzę na temat zdrowia i profilaktyki, angażowały się w działania edukacyjne i promowały zdrowy styl życia.
- Dzięki działalności Stowarzyszenia zyskałyśmy nie tylko możliwość uczestniczenia w rehabilitacji, spotkaniach i zajęciach, ale przede wszystkim poczucie, że nie jesteśmy same. Otrzymałyśmy wsparcie, zrozumienie i możliwość dzielenia się swoimi doświadczeniami z kobietami, które doskonale rozumieją nasze przeżycia - mówi Jolanta Drozd.
Jak dodaje, grupa daje również coś, czego nie da się zmierzyć żadną liczbą ani statystyką.
- Zyskałyśmy większą wiedzę na temat zdrowia, profilaktyki i powrotu do sprawności, a także odwagę do aktywnego życia po chorobie. Stowarzyszenie stało się miejscem, w którym można było znaleźć przyjaźń, życzliwość, nadzieję i motywację do pokonywania kolejnych trudności, bo naszą największą wartością są kobiety, które wzajemnie dodają sobie siły - podkreśla prezes.
Ich recepta na codzienność jest prosta: żyć chwilą i cieszyć się małymi rzeczami, drobiazgami, które umilają życie.
"Każda z nas jest ważna"
Amazonki nie ukrywają, że przez dwie dekady zdarzały się również trudniejsze momenty. Jak w każdej grupie, pojawiały się różne zdania, pomysły i spojrzenia.
- Wszystkie wnosimy duży wkład w działalność naszego Stowarzyszenia, jesteśmy jak koło zębate - każda z nas jest jego ważnym i potrzebnym trybem. Chociaż nie zawsze wszystko wygląda idealnie i nie zawsze we wszystkim się zgadzamy, mamy prawo mieć różne zdania, spojrzenia i pomysły na ten sam temat. Najważniejsze jest jednak to, byśmy potrafiły ze sobą rozmawiać, słuchać się nawzajem i szukać rozwiązań, które będą dobre dla nas wszystkich - mówią Amazonki.
Ich zdaniem właśnie umiejętność porozumienia mimo różnic jest jedną z wartości, które pozwoliły Stowarzyszeniu przetrwać i rozwijać się przez 20 lat.
Jubileusz także dla tych, których już nie ma
Podczas uroczystości nie zabrakło radości, ale był również moment zadumy. Amazonki wspomniały swoje onkosiostry, których przez lata zabrakło w ich gronie.
Jubileusz zadedykowały Krystynie Czuryszkiewicz, swojej założycielce.
- Mówi się, że człowiek żyje tak długo, jak długo żyje pamięć o nim. Ten jubileusz dedykujemy pamięci kobiety, bez której nie byłoby nas tutaj, Krystynie Czuryszkiewicz, naszej założycielce. Opuściła nasze szeregi, ale jej pragnienie i marzenie o silnej, wspierającej się wspólnocie realizuje się do dziś - podkreślają.
To właśnie pamięć o tych, które odeszły, jest częścią ich wspólnej historii. Dwadzieścia lat to bowiem nie tylko liczba spotkań, inicjatyw i wydarzeń. To także historie konkretnych kobiet, ich walki, nadziei i życia po diagnozie.
Wiedza, profilaktyka i dobra energia
Jubileusz był też okazją do zdobycia nowej wiedzy. Specjalną prelekcję wygłosiła dr Katarzyna Mielniczek z Kliniki Chirurgii Onkologicznej, pracująca w Oddziale Chirurgii Piersi USK 1 w Lublinie. Spotkanie poświęcone było m.in. nowoczesnemu leczeniu chorób nowotworowych, profilaktyce i trosce o zdrowie.
Był też czas na świętowanie. Po części oficjalnej pojawiły się podziękowania i wyróżnienia, a także atrakcje przygotowane dla uczestników. Były rozgrywki sportowe, strzelanie z łuku, włoska gra Boccia i zabawa z maczugami. O oprawę muzyczną zadbał Dariusz Gołofit, a zebrani mogli również posłuchać występu Kapeli Ludowej z Poniatowej.
Nie zabrakło oczywiście tortu, kwiatów i prezentów.
„Dziękujemy za Wasze serca”
Podczas jubileuszu uhonorowano osoby, które przez lata wspierały działalność Stowarzyszenia. Wyróżnienia otrzymały również wieloletnie członkinie i weteranki Amazonek: Halina Kłudka, Maria Łata, Bożena Zając, Teresa Filiks, Anna Kęcik, Honorata Ziółkowska, Mirosława Domańska, Elżbieta Winiarska i Urszula Gierczak. Doceniono także młodsze członkinie Stowarzyszenia: Agatę Pastwę, Annę Kozińską, Krystynę Sochę, Dorotę Zawadzką, Reginę Mazurek, Katarzynę Urbanek, Edytę Chabros, Teresę Więckowską i Bronisławę Bartoś.
Symboliczne Łuki Amazońskie trafiły natomiast do darczyńców, przyjaciół i przedstawicieli samorządu. Dla Amazonek łuk jest symbolem siły, gotowości do działania i celności w pokonywaniu przeszkód.
W stronę Jubilatek popłynęło wiele ciepłych słów. Burmistrz Poniatowej Paweł Karczmarczyk podkreślał ich siłę, odwagę, determinację i wzajemną solidarność. Na ręce prezes Jolanty Drozd przekazał bon podarunkowy i list gratulacyjny.
- Walka o zdrowie to ogromny wysiłek fizyczny i psychiczny, zdarza się, że zbyt wielki dla jednej osoby, która niekiedy musi się z nią zmagać w samotności - mówią Amazonki.
Dlatego tak ważne są dla nich osoby i instytucje, które przez lata pomagały Stowarzyszeniu realizować jego cele.
- Dziękujemy, że możemy realizować nasze cele z waszą pomocą, dziękujemy za Wasze serca, wrażliwość i zaangażowanie - podkreślają.
Dwadzieścia lat działalności to dla Amazonek nie koniec, lecz kolejny etap. Zaczynały jako osiem kobiet, które potrzebowały przede wszystkim wsparcia. Dziś same są wsparciem dla innych.
- Zaczynałyśmy skromnie - z wielką wiarą i potrzebą serca, by nie zostawić nikogo samego w walce z chorobą. Dziś jesteśmy silną grupą, przetrwałyśmy trudne chwile dzięki sile charakteru, empatii i wielkiej odwadze. Każda z nas nosi swoją historię, ale razem tworzymy wspólną opowieść o zwycięstwie - mówi Jolanta Drozd.
Amazonki z Poniatowej apelują do wszystkich kobiet:
· nie bójcie się badać!
· nie wstydźcie się prosić o pomoc!
· nie jesteście same!
W siedzibie Stowarzyszenia - w Centrum Kultury, Promocji i Turystyki w Poniatowej - zawsze znajdziecie otwarte drzwi, życzliwe twarze i wsparcie kobiet, które doskonale rozumieją, przez co przechodzicie. Pomogą, doradzą, wesprą psychicznie, a czasem po prostu przytulą, gdy brakuje słów.
- Każdy dzień jest nową szansą. Nie odkładaj siebie na później. Badaj się, rozmawiaj, dbaj o swoje zdrowie i o swoje serce - mówią Amazonki z Poniatowej.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.