Reklama

Reklama

Stal Poniatowa - Wisła Annopol. Trzy punkty zostały w Poniatowej, ale to były męczarnie lidera

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: DSM/Archiwum

Stal Poniatowa - Wisła Annopol. Trzy punkty zostały w Poniatowej, ale to były męczarnie lidera - Zdjęcie główne

Hubert Poleszak trafił na 3:1 w 79. minucie, co przekreśliło nadzieje gości na urwanie punktów liderowi | foto DSM/Archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport To powinien być spacerek dla rozpędzonej Stali. Lider KEEZA Lubelskiej Klasy Okręgowej podejmował bowiem ostatnią w tabeli Wisłę. Poniatowianie nie mieli jednak łatwo, choć ostatecznie wygrali 3:1.

Reklama

Nikt w Poniatowej nie przewidywał innego scenariusza, niż pewna wygrana żółto-niebieskich w niedzielnym meczu z ostatnią w tabeli Wisłą. 

Po kilku minutach spotkania wyglądało na to, że wszystko idzie zgodnie z planem. Już w 2. minucie gola na 1:0 strzałem z rzutu wolnego na swoje konto zapisał Mateusz Filipczuk. Pół godziny później drugą bramkę dla Stali zdobył Piotr Stalęga, który przyjął piłkę na klatkę piersiową, a później oddał skuteczny strzał do siatki ekipy z Annopola.

Ku zaskoczeniu miejscowych kibiców, Wisła tuż przed końcem pierwszej połowy strzeliła gola kontaktowego. W przerwie trener Kamil Witkowski dokonał trzech zmian. Na boisko weszli Rafał Kucharczyk, Konrad Gąsiorowski i Wiktor Tkaczyk.

Stal jednak długo nie potrafiła przełamać defensywy Wisły. Udało się dopiero w 79. minucie, gdy na 3:1 trafił kapitan Hubert Poleszak, który wykorzystał błąd defensywy gości.

Skończyło się na 3:1 dla "Stalówki". Trener żółto-niebieskich liczył jednak na znacznie lepszy występ swojej drużyny.

- Zagraliśmy bardzo zły mecz. Męczyliśmy się, graliśmy nieodpowiedzialnie. Do 79. minuty wynik był sprawą otwartą, mogło się zdarzyć wszystko - nie przebiera w słowach Kamil Witkowski, szkoleniowiec Stali. - Znowu dodajemy sobie trzy punkty przed spotkaniem. Ciągle słyszałem tylko o środowym starciu z KS-em Cisowianką Drzewce. Ale przecież ten dzisiejszy, niedzielny mecz z Wisłą jest naszym najważniejszym meczem! Możemy sobie o tym rozmawiać w kółko, ale pewne sytuacje trzeba chyba przeżyć na własnej skórze. I my w niedzielę po raz kolejny musieliśmy to przeżywać. W naszej grze musi być więcej koncentracji - dodaje trener. 

Po 25. meczach Stal ma na koncie 72 punkty i jest liderem KEEZA Lubelskiej Klasy Okręgowej z 11. punktami przewagi nad KS-em Cisowianką. I to właśnie zespół z Drzewc będzie kolejnym rywalem "Stalówki". Podopieczni Kamila Witkowskiego zagrają z wiceliderem na wyjeździe w najbliższą środę, 25 maja. Start o godz. 17.

Stal Poniatowa - Wisła Annopol 3:1 (2:1)
Bramki: Filipczuk 2', Stalęga 32', Poleszak 79' - 40'.
Stal: Pyśniak - Pikuła, Hurenko, Węgorowski, Pyda (46' Kucharczyk), Filipczuk, Poleszak, Parada (46' Gąsiorowski), Skrzypek (86' Szczawiński), Nikołaj (46' Tkaczyk), Stalęga (69' Murat).
Żółte kartki Stali: brak.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy