Reklama

Reklama

Zagrodził jej wyjazd koparko-ładowarką. Potem ją zwyzywał i jej groził

Opublikowano: 21 września 2020 09:44
Autor: KWP w Lublinie

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości 59-latek z gminy Poniatowa kierując koparko-ładowarką najpierw zastawił wjazd na posesję sąsiadki, a gdy kobieta poprosiła go, by odjechał, zwyzywał ją i jej groził. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu.

Reklama

Opolscy policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że agresywny sąsiad kierując koparko-ładowarką zagradza dojazd do posesji mieszkance gminy Poniatowa oraz na zwróconą uwagę wyzywa jej i grozi. Przybyli na miejsce policjanci zastali mężczyznę podczas pracy kierującego maszyną. Kiedy 59 latek wysiadł i podszedł do funkcjonariuszy, nabrali oni poważnych wątpliwości co do stanu jego trzeźwości. Od mężczyzny czuć było wyraźną woń alkoholu.

 

Policyjne badanie wykazało, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu. 59-latek wyznał policjantom, że tego dnia spożywał alkohol. Mieszkaniec gminy Poniatowa zdawał się być zaskoczony tym, że nie można kierować pojazdem po wypiciu piwa.

 

Zgodnie z artykułem 87 Kodeksu wykroczeń, prowadzenie pojazdu mechanicznego po użyciu alkoholu bądź środków o podobnym działaniu, grozi: grzywna od 50 zł do 5000 zł lub areszt do 30 dni, zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat oraz 10 punktów karnych.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (7)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    olaaaa

    To co się stało nie powinno mieć miejsca, sąsiad z sąsiadem żyć musi raz lepiej-raz gorzej wiadomo jak to jest w życiu. Nie mogę zrozumieć toku, myślenia tych samolubnych kobiet. Jak była potrzeba przychodziły prosząc o pomoc, sąsiad pomagał, z myślą, że dobro wraca. Tak, wróciło do niego dobro...Tak mu się odwdzięczyły za równianie charytatywnie drogi za odśnieżanie, za dobrą sąsiedzką pomoc. A tak wogóle , ten artykuł jest ''wyssany z palca''.

  • 6 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    Niko

    Jak można zagrodzić posesję skoro nie miał gdzie zjechać koparka , z przodu sąsiadka z konkubentem z tyłu traktor z przyczepą a wjazd swój miał rozkopany, gdy cofnęli ruszył i pan z koparki zjechał na swoje pole i mieli przejazd. Gdy na drodze są roboty to też mam dzwonić po policję nie , mądry człowiek czeka chwilę. Nikt nikomu nie ubliżał nie wyzywał ani nie był agresywny , gdy przyjechała policja ten Pan nie prowadził układał sobie kamienie pod wjazd dopiero jak przyjechali Panowie od wodociągu poprosili żeby przeciągnął koparka rurę z pola bo oni nie mieli sprzętu spytał się Policjantów czy może zgodzili się a później po dobrym uczynku kazali mu dmuchać .Te panie już dawno mu dokuczały jak to powiedziała jedna z nich coś trzeba zrobić z tym "skur......"

  • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -0

    DONEK

    Moim zdaniem z sąsiadami powinno się żyć w zgodzie. Z tego co wiem jak palił się jej dom to właśnie pomogli ten sąsiad z synem na którego wezwała policję. Zaginęła wnuczka tej pani to ten sąsiad był wpuszczany do studni żeby sprawdzić czy nie wpadła do niej. Ta pani jest znana w okolicy z ostrego języka. Nie wierzę że Ona nie używała obraźliwych epitetów wobec tego sąsiada. Teraz sąsiad nie potrzebny to trzeba Go udupić. Takie jest moje zdanie.

  • 6 miesięcy temu | ocena +2 / -0

    Masson

    Trochę ubarwiony ten artykuł , nikt nikomu nie zagrodził posesji nie miał gdzie zjechać z tyłu był traktor z przodu sąsiadka jak cofnęli sąsiad zjechał . Jak przyjechała policja nikt nie prowadził maszyny dopiero jak przyjechali panowie od wodociągu poprosili żeby przeciągnął rurę spytał się policjantów czy może pozwolili później wyciągnęli alkomat. Nikt nie wyzywał sąsiadów ani nie groził. Jak tu wierzyć prasie .

  • 7 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    Kamil

    Bardzo dobrze, Stop pijanym kierowcom, powinni mu zabrać dożywotnio prawo jazdy

  • 7 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    Olo

    Naucz się pisowni, później pisz patusie

  • 7 miesięcy temu | ocena +1 / -6

    Ola

    Pewninien, z tą sąsiadko zrobić porzadek 😀😀😀kapuś kapuś takich jak ona to do dziury ozonowej...