reklama

Tu nie chodziło tylko o gotowanie. Tak wyglądało Święto Produktu Lokalnego (DUŻO ZDJĘĆ)

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje opolskieJedni przyszli po nagrody, inni po inspiracje, a jeszcze inni po prostu po to, żeby spróbować czegoś, czego na co dzień nie znajdzie się na sklepowej półce. XIV Święto Produktu Lokalnego w Opolu Lubelskim było przede wszystkim spotkaniem ludzi, dla których lokalna kuchnia to coś więcej niż przepisy.
reklama

Park Miejski 13 września zamienił się w wielką kuchnię. Przy stołach trwały rozmowy, degustacje i wymiana doświadczeń, a uczestnicy konkursów z niecierpliwością czekali na werdykt jury.

Dla wielu kół i stowarzyszeń konkurs był okazją, żeby pokazać dania, które często przygotowywane są w ich domach od pokoleń. Tak było choćby w przypadku Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Wsi Skoków, które postawiło na żeberka duszone z cebulą i ziemniakami.

– Pierwsze miejsce zdobyłyśmy przede wszystkim za smak. Kochamy tradycyjną polską kuchnię, ale też staramy się sięgnąć do korzeni naszych przodków – mówiły Ada Mirosław i Katarzyna Obel.

Podobne emocje towarzyszyły Marzannie Olender z KGiGW „Piotr i Wianki” w Piotrawinie. Jej miodownik zdobył pierwsze miejsce w kategorii „Ciasto jak dawniej”.

reklama

– Nie spodziewałyśmy się wygranej, ale bardzo się cieszymy. Takie nagrody motywują do dalszej działalności – przyznała.

Swoją historię miał też zwycięski miód wielokwiatowy majowy z Karczmisk. Ireneusz Kwaśniak z Pasieki „Malinowa Kraina” nie ukrywał zaskoczenia wynikiem. Jak mówił, taki miód powstaje z tego, co kwitnie wiosną – sadów, mniszków i innych roślin.

Na konkursowych stołach można było znaleźć zarówno dania dobrze znane z domowych kuchni, jak i bardziej zaskakujące propozycje. „Fajne Babki” z Głuska Dużego Kolonii przygotowały dzyndzałki z karpiem, orzechami włoskimi, masłem klarowanym i natką pietruszki.

– Dziś mamy święto, które łączy ludzi, pozwala podzielić się doświadczeniami. To kolejne nowe doświadczenie dla kół i stowarzyszeń – mówiła Edyta Mędyk, przewodnicząca KGW „Fajne Babki”.

reklama

A pomiędzy konkursami i degustacjami nie brakowało kolejnych atrakcji – od pokazów kulinarnych i kuchni molekularnej po występy artystyczne. Była też rywalizacja „Smak dziecięcych lat”, która tym razem zakończyła się remisem.

Zobaczcie na zdjęciach, jak wyglądało tegoroczne Święto Produktu Lokalnego – od przygotowań i konkursowych stołów po ogłoszenie wyników i wspólne świętowanie.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo