Reklama

Reklama

Stanowisko dotyczące LGBT + pokrzyżowało Poniatowej międzynarodowe plany

Opublikowano: ndz, 17 paź 2021 18:12
Autor: | Zdjęcie: ac

Stanowisko dotyczące LGBT + pokrzyżowało Poniatowej międzynarodowe plany - Zdjęcie główne

Aneta Poniatowska, zastępca burmistrza Poniatowej - Niestety burmistrz Alpette nie podpisał ze mną umowy z racji tego, że boi się nagonek ze strony tego środowiska i manifestacji, takich, jak u nas się odbyła, marsz wolności | foto ac

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Informacje opolskie Poniatowa liczyła na współpracę z włoskim Alpette. I choć radni jeszcze w sierpniu zgodzili się na nawiązanie współpracy partnerskiej, to druga strona umowy do tej pory nie podpisała.

Reklama

Alpette to niewielkie miasteczko położone w górach, w regionie Piemont, w prowincji Turyn. Nawiązać z nim współpracę chciała zastępczyni burmistrza Poniatowej, która we wspólnych działaniach na niwie turystyki, kultury, oświaty, sportu, a także rozwoju gospodarczego widzi korzyści dla mieszkańców i gminy.

 

Napisali do Alpette

Ale na przeszkodzie w zawarciu współpracy stanęło podjęte dwa lata temu przez Radę Miejską w Poniatowej stanowisko dotyczące przeciwstawienia się promowaniu ideologii LGBT+. O wycofanie się z niego apelował do poniatowskich radnych współtwórca projektu Atlas Nienawiści, monitorującego homofobiczne uchwały przyjmowane przez polskie samorządy. Złożoną w tej sprawie petycję radni odrzucili.

Ten sam autor, Jakub Gawron, skierował do władz włoskiego miasteczka Alpette list otwarty. Poinformował w nim o przyjętej przez Poniatową uchwale anty-LGBT.  W jego ocenie homofobiczna uchwała może się położyć cieniem na wizerunku gminy Alpette.

"Apelujemy do Państwa o przedyskutowanie kwestii homofobicznej uchwały oraz stanowcze zaprotestowanie przeciwko niej - najlepiej w postaci zawieszenia rozmów do czasu uchylenia tej uchwały anty-LGBT przez Poniatową" - czytamy w udostępnionym na Facebooku liście Jakuba Gawrona.

Do listu załączony został przetłumaczony na język włoski tekst uchwały. Taka sama korespondencja rozesłana miała zostać do  turyńskich mediów.

 

Boją się nagonek

Aneta Poniatowska o poście zamieszczonym na profilu fejsbukowym Atlas Nienawiści dowiedziała się dwa dni przed podpisaniem umowy.

- Więc uczciwie przedstawiłam burmistrzowi Alpette, że coś takiego jest. Niestety burmistrz Alpette nie podpisał ze mną umowy z racji tego, że boi się nagonek ze strony tego środowiska i manifestacji, takich, jak u nas się odbyła, marsz wolności. Miał już przejścia z tego typu organizacjami, chciałby chwileczkę poczekać, zobaczyć, jakie to będzie miało zakończenie – opowiada Aneta Poniatowska, zastępca burmistrza Poniatowej, która przez lata mieszkała w tym regionie i pracowała.

Zapewnia, że nie zamierza wycofywać się z podjętych działań. Ale nie zamierza też władz włoskiego miasteczka zmuszać do zawierania współpracy, jeśli te mają obawy. Boli ją jednak nieprawda.

- Napisał ten pan (przyp. red. Jakub Gawron), że w Poniatowej używa się przemocy wobec osób homoseksualnych, co jest absolutnie nieprawdą. Nawet nie wiem, czy to środowisko jest w Poniatowej, a jeśli jest, to mi o nim nic nie wiadomo – twierdzi zastępca burmistrza Poniatowej.

Poniatowska jeszcze raz zamierza wybrać się do burmistrza Silvio Varetto z przetłumaczonym na język włoski stanowiskiem Rady Miejskiej.

- Przetłumaczony tekst stanowiska z prośbą i zawarcie porozumienia poszedł też do głównej konsul w Mediolanie i myślę, że jeszcze wyżej pójdzie – dodaje.

Stanowisko podtrzymane

30 września Rada Miejska w Poniatowej pochyliła się ponownie nad swoim stanowiskiem. Stało się to po tym, jak do gminy trafiło pismo od wiceministra funduszy i polityki regionalnej. Waldemar Buda prosił radnych o analizę i weryfikację  zawartych w stanowisku zapisów oraz ewentualnie modyfikację takich treści, które mogłyby potencjalnie stać się przedmiotem nadinterpretacji.

Niezależnie od pisma wiceministra, radny miejski Grzegorz Zburzyński związany obecnie z Ruchem Polska 2050, wystąpił z wnioskiem o uchylenie podjętego w 2019 roku stanowiska. Komisja skarg, wniosków i petycji rekomendowała radnym jednak jego podtrzymanie w dotychczasowej treści.

W głosowaniu dwoje radnych – w tym przewodnicząca Rady Miejskiej w Poniatowej - opowiedziało się za uchyleniem stanowiska, dwunastu było przeciw. Przewodnicząca Ewa Baranowska po głosowaniu stwierdziła, że pomyliła się. I jest obydwoma rękoma za tym, żeby stanowiska dotyczącego przeciwstawienia się promowaniu ideologii LGBT+ nie znosić.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +0 / -0

    Max

    Homofobia jest chorobą ludzi nieszczęśliwych.

  • 2 miesiące temu | ocena +2 / -1

    Jacuś

    Ta przewodnicząca RM z Poniatowej to porażka. Posłuchajcie jej na youtubie na posiedzeniach rady. Koledzy z pod sklepu u Radka lepiej się wypowidają.

  • 2 miesiące temu | ocena +1 / -0

    Ewka

    Ta Pani co ma kochanka włoskiego???

    • 2 miesiące temu | ocena +0 / -0

      Ja!

      Szkoda pani?