Do zdarzenia doszło w sobotę, 8 sierpnia, podczas zabezpieczenia meczu piłkarskiego na terenie Lipska. Jeden z uczestników imprezy zaczął zachowywać się agresywnie i naruszać porządek.
W pewnym momencie uderzył policjanta w twarz szalikiem w barwach swojej drużyny, a następnie chwycił funkcjonariusza za mundur i zaczął go szarpać. 43-latek został zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało, że miał blisko 1,5 promila alkoholu.
Na tym jednak awantura się nie skończyła. Już po przewiezieniu do policyjnego aresztu mężczyzna zniszczył wyposażenie pomieszczenia – uszkodził kratę w oknie oraz ścianę.
W poniedziałek, 10 sierpnia, 43-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Lipsku. Usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia funkcjonariusza, utrudniania czynności służbowych oraz zniszczenia mienia. Według policji czyny miały charakter chuligański.
Mężczyzna odpowie także za wykroczenie związane z naruszeniem regulaminu stadionu, który zabrania przebywania na jego terenie osobom nietrzeźwym.
Prokurator zastosował wobec podejrzanego dozór Policji oraz poręczenie majątkowe.
Policja przypomina, że stadion nie jest miejscem, w którym można bezkarnie przekraczać granice. Agresja wobec funkcjonariusza wykonującego swoje obowiązki może skończyć się odpowiedzialnością karną.
- Przypominamy, że naruszenie nietykalności cielesnej i znieważenie funkcjonariusza publicznego podczas i w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych oraz utrudnianie czynności służbowych jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności - przekazuje st. asp. Monika Karasińska, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Lipsku.
Sprawa 43-latka trafi teraz na drogę sądową.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.