Jak podkreśla Muzeum Dawnych Słowian – oddział Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym, z badań wyłączony jest teren samego grodziska w Żmijowiskach oraz otaczającej je osady, wpisany do rejestru zabytków.
- Z badań wyłączony jest obszar grodziska (…) aby nie wyciągać ewentualnych znalezisk z kontekstu i nie niszczyć stanowiska - informują muzealnicy.
Mimo to dochodzi do naruszeń. 14 marca nad ranem monitoring zarejestrował osoby, które z detektorami metali przeszukiwały chroniony teren. Na miejscu odnaleziono także ślady ingerencji w postaci niedbale zasypanych dołków.
- Pomimo tego pojawiają się nielegalni poszukiwacze - podkreśla muzeum.
W związku z incydentem zapowiedziano wzmocnienie monitoringu i lepsze zabezpieczenie terenu grodziska.
Instytucja apeluje o poszanowanie dziedzictwa kulturowego i przypomina, że nielegalne działania tego typu mogą prowadzić do bezpowrotnej utraty cennych informacji historycznych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.