Reklama

Reklama

Wilków musi oddać ponad 300 tys. zł unijnej dotacji na odbudowę dróg i mostów po powodzi

Opublikowano: 8 grudnia 2020 17:27
Autor: red.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości opolskie Gmina skarżyła decyzję wydaną przez Zarząd Województwa i sądową batalię po czterech latach przegrała. Nie pomogła jej nawet kasacja złożona do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Reklama

 

Po sześciu latach administracyjno-sądowa batalia pomiędzy Urzędem Marszałkowskim w Lublinie a gminą Wilków dobiegła końca. Władze województwa ostatecznie triumfują. Sąd podzielił ich rację.

 

Kasacja gminy odrzucona

 

Teraz włodarz gminy Wilków ma nie lada orzech do zgryzienia. Liczy się z tym, że do końca roku może dostać wezwanie od marszałka do zwrotu dotacji wypłaconej z Regionalnego Programu Operacyjnego. Chodzi o środki przyznane gminie jeszcze za wójta Grzegorza Teresińskiego na odbudowę infrastruktury mostowej zniszczonej w powodzi dziesięć lat temu.

 

W grę wchodzi 208 tys. zł oraz ponad 90 tys. zł odsetek. Tyle gmina będzie musiała zapłacić sięgając roku 2014. Do tego dochodzi 8100 zł zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, które sąd zasądził na rzecz Zarządu Województwa.

 

 (…)

Więcej w elektronicznym (CZYTAJ TUTAJ) i papierowym wydaniu Wspólnoty (dostępnym w punktach sprzedaży).

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 miesiące temu | ocena +0 / -0

    Ryszard P

    A Janusz celebryta nie poradzi? Tu po chapie tam pochapie i może przejdzie. Kiełbasy się dorobi. Dwa wywiady kolegi dyrektora