Zgłoszenie w tej sprawie otrzymała Fundacja Po Ludzku Do Zwierząt - Przyjazna Łapa. Jak relacjonują przedstawiciele organizacji, osoby, które natknęły się na worek, początkowo sądziły, że ktoś porzucił śmieci. Dopiero po jego otwarciu okazało się, że w środku znajduje się zakrwawiony kot oraz legowisko.
Zwierzę zostało zabezpieczone przez fundację. Ciało ma zostać przekazane na sekcję zwłok, która pozwoli ustalić, czy kot został wyrzucony już martwy, czy też konał zamknięty w worku.
Fundacja apeluje do mieszkańców o pomoc w ustaleniu, do kogo należało zwierzę.
fot. Fundacja Po Ludzku Do Zwierząt - Przyjazna Łapa
Być może ktoś rozpoznaje kota lub ma informacje, które mogą pomóc w wyjaśnieniu sprawy. Organizacja zapewnia anonimowość osobom zgłaszającym się z informacjami.
Osoby, które mogą pomóc w ustaleniu okoliczności zdarzenia, proszone są o kontakt pod numerem telefonu: 691 342 423.
– Nie możemy przechodzić obojętnie obok takich sytuacji – podkreślają przedstawiciele fundacji.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.