Ale nie oznacza to zmiany charakteru imprezy - nadal będą wyjątkowe samochody, ich właściciele, historie, które potrafią wciągnąć na długie godziny i atmosfera, której nie da się kupić. Organizatorzy już teraz mają pełne ręce roboty, bo zgłosiło się około 100 pojazdów, a miejsc jest maksymalnie 130. Czy Józefów stanie się nowym domem Żukowiska?
Dwa pierwsze spotkania odbyły się w Opolu Lubelskim. Teraz organizatorzy postanowili odpalić silniki i pojechać kawałek dalej - do Józefowa nad Wisłą, gdzie 23 sierpnia odbędzie się III Zlot Motoryzacyjnych Perełek „Żukowisko”. Ale jak przekonują organizatorzy, zmiana lokalizacji nie oznacza, że wydarzenie musi już na zawsze zostać przypisane do jednego miejsca.
- Burmistrz Józefowa powiedział, że chce tę imprezę i koniec! - śmieją się Daniel i Karol, z którymi rozmawialiśmy o tegorocznej edycji. - To wydarzenie nie musi być związane z jednym miejscem. Na razie w Józefowie nad Wisłą jest nam po prostu dobrze. Najbardziej chodzi nam o dobrą współpracę i atmosferę - mówią.
Organizatorzy zostawiają sobie tutaj otwartą furtkę. Na dziś są jednak zadowoleni z nowej lokalizacji i liczą.
Choć nazwa wydarzenia mocno kojarzy się z kultowym Żukiem, Żukowisko nie jest zlotem wyłącznie tych samochodów. Organizatorzy zapraszają auta klasyczne, zabytkowe i po prostu wyjątkowe.
Za wydarzeniem stoją Jacek Stojak („Setka przez świat klasyków”), Daniel Wołoszun („Żuk Szakal”) i Karol Rogala („Rogal”). Trzech pasjonatów, którzy swoją imprezę budują właściwie od podstaw.
- To zlot z zajawką. Miejsce dla ludzi, którzy kochają motoryzację. Chcemy łączyć pokolenia moto - podkreślają.
I właśnie ta „zajawka” sprawia, że na Żukowisko przyjeżdżają nie tylko mieszkańcy regionu, ale całej Polski.
- Przyjeżdżają ludzie ze Śląska, z Podkarpacia, z Krakowa, a nawet z Gdańska. Znajomi przekazują informacje znajomym i tak to się roznosi dalej - opowiadają organizatorzy.
Dla nich to jeden z najlepszych dowodów na to, że Żukowisko zaczyna żyć własnym życiem.
- Za każdym razem na każdym rajdzie czy zlocie poznajemy kogoś nowego.
Marzą o ogólnopolskim Żukowisku
Ambicje organizatorów sięgają zresztą dalej niż trzecia edycja.
- Marzymy o coraz większej frekwencji i o ogólnopolskim zlocie Żuków - mówią.
Nie chodzi jednak wyłącznie o liczbę samochodów. Żukowisko ma być miejscem spotkania ludzi, których łączy coś więcej niż marka samochodu.
- Na co dzień każdy pracuje, każdy ma swoje zajęcia. Tutaj mamy okazję się spotkać, porozmawiać, pooglądać swoje samochody. Dotknąć ich - podkreślają.
Daniel i Karol sami nie traktują swoich samochodów jak muzealnych eksponatów. Swoimi Żukami jeżdżą również na wakacje. Przejechali nimi sporą część Polski.
- Nie wykupujemy nigdzie hoteli. Jedziemy i zatrzymujemy się po drodze. A przy okazji poznajemy wielu ciekawych ludzi - opowiadają. - Jak się jedzie takim samochodem, to ludzie się zatrzymują, machają. Gdzie się nie pojedzie, miejsce dla takiego samochodu się znajdzie. Każdy pomoże, bo ludzie czują sentyment i chętnie pomagają.
Właściciele starych samochodów doskonale wiedzą, że jazda klasykiem wymaga pewnej filozofii...
- Te samochody mają duszę. Wsiadasz, jedziesz, nie wiadomo, czy dojedziesz… ale zawsze da się wszystko po drodze naprawić - mówią.
Motoryzacyjne perełki i nie tylko...
Na poprzednich edycjach pojawiały się samochody, obok których trudno było przejść obojętnie. Jedną z takich perełek był ponadstuletni Ford z drewnianymi elementami, przywodzący na myśl samochody z czasów Ala Capone.
Tegoroczna edycja również ma przynieść kilka niespodzianek. Organizatorzy liczą, że w Józefowie pojawią się zarówno dobrze znane klasyki, jak i samochody, których uczestnicy jeszcze na Żukowisku nie widzieli.
Tegoroczny zlot będzie miał również swój mały „przedsmak”. Już w sobotę organizatorzy planują wieczorek integracyjny z grillem. Bo Żukowisko to nie tylko kilka godzin oglądania samochodów, to przede wszystkim spotkanie ludzi.
- Robimy to z pasji. Całkiem za darmo. Lubimy to, to nasz sposób na spędzanie czasu i poznawanie ludzi - podkreślają Daniel i Karol.
W niedzielę organizatorzy zapraszają również do udziału w konkursie na najlepszy strój z epoki i motoryzacyjną stylizację. Mile widziane będą kreacje w stylu PRL-u, retro-mechanika, rajdowe kombinezony czy stylizacje inspirowane dawną motoryzacją.
III Zlot Motoryzacyjnych Perełek odbędzie się 23 sierpnia w Józefowie nad Wisłą o godz. 12.
Zlot będzie częścią Dożynek Gminnych, dlatego na miejscu nie zabraknie również atrakcji dla całych rodzin, wystaw Kół Gospodyń Wiejskich, konkursów, dmuchańców oraz nagrody dla najstarszego pojazdu.
Wieczorem na scenie wystąpi zespół Weekend.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.