Ania Skwarczyńska z Opola Lubelskiego od miesięcy angażuje się w pomoc mieszkańcom masajskiej wioski w Tanzanii. Podczas wcześniejszych wyjazdów prowadziła zajęcia dla dzieci, przygotowywała dla nich ciepłe posiłki i pomagała stworzyć miejsce, w którym najmłodsi mogą się spotykać, bawić i uczyć. Dzięki zbiórkom udało się także wesprzeć budowę studni oraz wyposażyć świetlicę.
Teraz przed Anią kolejne wyzwanie – budowa domu dla siedmioosobowej rodziny małego Karena.
Karen ma zaledwie trzy lata, ale zdążył już mocno zapaść Ani w pamięć. Jak wspomina, chłopiec bardzo się do niej przywiązał. Jego rodzina przyjmowała ją jak swoją, a wspólne chwile szybko stały się dla niej czymś znacznie więcej niż tylko częścią wolontariackiego wyjazdu.
– Kiedy byłam chora, siedział przy mnie, głaskał mnie po twarzy, aż sam zasnął obok. W takich momentach wiesz, że to wszystko naprawdę ma sens – opowiada Ania.
Pomaganie wraca do Opola
Tym razem mieszkańcy naszego regionu również mogą stać się częścią tej historii. Podczas II Senioraliów w Opolu Lubelskim, 29 sierpnia w Parku Miejskim, będzie działało specjalne stoisko, z którego cały dochód zostanie przeznaczony na budowę domu dla rodziny Karena.
A lista osób i grup, które postanowiły dołożyć coś od siebie, jest długa.
Na stoisku znajdzie się m.in. rękodzieło przygotowane przez osadzonych z Zakładu Karnego w Opolu Lubelskim, prace wykonane przez seniorki z Józefowa, ręcznie robione świece od Winter Bee Candles z Krakowa, rękodzieło i słodkości przygotowane przez Olę i Kasię, a także tradycyjne tanzańskie pączki – mandasi – przygotowane przez Igę Kowalczyk.
Swoje piękne ozdoby przekazała również Kafelcoffee.
Nie zabraknie także wyjątkowych aniołów wykonanych własnoręcznie przez Stanisława Bartosia ze Studniska. Każdy z nich ma być nie tylko ozdobą, ale przede wszystkim symbolem dobra i solidarności.
W organizację akcji zaangażowały się również Anna Skorupska i Anna Saja, instruktorki kulturalno-oświatowe z Gminnego Centrum Kultury w Józefowie nad Wisłą. Swoje wsparcie i piękną biżuterię przekazała także Agnieszka Morek.
Jedno stoisko, wiele historii
W akcję włączył się również Polski Czerwony Krzyż w Opolu Lubelskim. Ania odwiedzała już opolskie PCK, skąd otrzymała m.in. kolorowanki, które zabrała dzieciom w Tanzanii. Trafiły one do świetlicy, której powstanie sama wcześniej współorganizowała.
Teraz cel jest jeszcze większy.
Chodzi o prawdziwy, bezpieczny dom dla rodziny Karena.
– Senioralia to przede wszystkim ludzie. A skoro spotykamy w jednym miejscu tylu ludzi o wielkich sercach, to nie może zabraknąć przestrzeni na pomaganie – podkreślają organizatorzy akcji.
Można pomóc, wybierając coś dla siebie
Zasada będzie prosta: podczas Senioraliów będzie można zajrzeć na stoisko, kupić przygotowane przez darczyńców przedmioty i jednocześnie wesprzeć zbiórkę. Cały dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na budowę domu dla rodziny Karena.
To także okazja, by osobiście spotkać Anię i dowiedzieć się więcej o jej działaniach w Tanzanii.
– Wszystko zaczyna się od jednej decyzji i jednego kroku – mówi Ania, zachęcając do pomagania.
Jej kolejny krok będzie miał miejsce już 15 września, kiedy po raz trzeci wyruszy do Tanzanii.
A pierwszy możemy zrobić tutaj, w Opolu Lubelskim.
II Senioralia odbędą się 29 sierpnia w Parku Miejskim w Opolu Lubelskim. Stoisko z pomocą dla rodziny Karena będzie działało podczas wydarzenia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.