W porannym zderzeniu brały udział trzy samochody. Suzuki, renault i citroen.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że jadący suzuki 25-latek z gminy Opole Lubelskie stracił panowanie nad samochodem i wpadł w poślizg. A o poślizg dziś rano było nie trudno. Po nocnych opadach śniegu na drogach zrobiło się ślisko.
Jak podaje policja 25-latek nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Suzuki następnie uderzyło w jadącego z naprzeciwka citroena. Za kierownicą tego samochodu z kolei siedziała 37-latka z gminy Opole Lubelskie. I jakby tego było mało w jej auto uderzył 33-letni mieszkaniec powiatu kraśnickiego kierujący renault. On z kolei nie zachował należytej odległości od poprzedzającego go citroena, którego uderzył w tył. Finał był taki, że citroen zjechał do przydrożnego rowu.
Posypały się mandaty.
- Na szczęście w wyniku tego zdarzenia drogowego nikt nie odniósł poważnych obrażeń ciała. Wszyscy kierujący byli trzeźwi – mówi st.asp. Katarzyna Bigos, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.