W tym samym czasie, tego samego dnia i w tej samej lokalizacji, strażacy, policjanci, ratownicy medyczni i żołnierze ćwiczyli współdziałanie na wypadek prawdziwego zagrożenia.
Podczas konferencji były minister obrony Mariusz Błaszczak przekonywał, że Poniatowa nadal powinna być miejscem stacjonowania brygady.
– Wszystko jest, co należy mieć, żeby taką brygadę powołać tu, w Poniatowej – nigdzie indziej, tylko tu, w Poniatowej – mówił.
Przemysław Czarnek przypominał natomiast, że od poprzedniej konferencji w tej sprawie minęło osiem miesięcy.
– Minęło osiem miesięcy i? I nic. Za chwilę będzie zima, za chwilę spadnie śnieg i nic. Z szumnych zapowiedzi nie ma nic – mówił.
W konferencji uczestniczył także burmistrz Poniatowej Paweł Karczmarczyk. Przekonywał, że samorząd zrobił wszystko, aby umożliwić powstanie jednostki. Przypomniał, że gmina przekazała wojsku ponad 16 hektarów terenów po byłych zakładach EDA.
Tymczasem z informacji uzyskanych przez „Wspólnotę Opolską” wynika, że MON nie wycofał się z planów utworzenia jednostki w Poniatowej. Resort prowadzi jednak poszukiwania alternatywnego terenu, ponieważ na pierwotnie wskazanej nieruchomości ujawniono szczątki ofiar hitlerowskiego terroru.
MON nie wskazał „Wspólnocie” konkretnej działki. Poinformował natomiast, że pod uwagę brana jest lokalizacja w Poniatowej lub jej bezpośrednim otoczeniu.
Resort odniósł się do sprawy także w mediach społecznościowych.
„Po raz kolejny informujemy, że nikt nie zrezygnował z budowy jednostki wojskowej w Poniatowej. To kłamstwo było już dementowane przez Ministerstwo Obrony Narodowej.”
I dalej:
„18. Brygada Zmotoryzowana powstaje w Poniatowej. Zmienić trzeba lokalizację, bo na pierwotnie wskazanym terenie odkryto szczątki ofiar hitlerowskiego terroru.”
Jednocześnie MON zapewnia, że proces formowania 18. Brygady Zmotoryzowanej oraz osiągania przez nią kolejnych zdolności przebiega zgodnie z przyjętym harmonogramem.
W tym samym czasie ćwiczyli prawdziwe zagrożenie
Podczas gdy politycy pytali o przyszłość jednostki, w Poniatowej trwały powiatowe ćwiczenia KSRG „IKAR 2026”. Strażacy, policjanci, ratownicy medyczni, żołnierze i przedstawiciele innych służb sprawdzali współdziałanie podczas symulowanego zagrożenia.
Na miejscu pojawili się m.in. wójtowie Karolina Rzedzicka i Karol Grzęda. Zdecydowana większość włodarzy powiatu uczestniczyła jednak tego dnia w konferencji dotyczącej wojska.
Ten zbieg wydarzeń zwrócił uwagę wicewojewody lubelskiego Andrzeja Maja, który odniósł się do konferencji polityków PiS. Wskazywał, że według informacji MON resort nie zrezygnował z formowania 18. Brygady, lecz zmienił pierwotną lokalizację i szuka nowego terenu.
Sprawa nadal pozostaje więc otwarta. Wiadomo, że pierwotny teren po EDA nie będzie wykorzystany pod budowę kompleksu wojskowego. Nie wiadomo natomiast, gdzie dokładnie powstanie nowa lokalizacja.
Więcej o sporze wokół 18. Brygady Zmotoryzowanej, nowych propozycjach lokalizacji i odpowiedzi MON – w najbliższym wydaniu „Wspólnoty Opolskiej”.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.