reklama

Stracił ponad 20 tysięcy złotych w kilka godzin. Kolejne bezczelne oszustwo w powiecie opolskim

Opublikowano:
Autor:

Stracił ponad 20 tysięcy złotych w kilka godzin. Kolejne bezczelne oszustwo w powiecie opolskim - Zdjęcie główne
Autor: KPP Opole Lubelskie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje opolskieTo miał być zwykły telefon z banku. Skończyło się dramatem i utratą oszczędności życia. 34-letni mieszkaniec powiatu opolskiego padł ofiarą perfidnego oszustwa „na pracownika banku”. Stracił ponad 20 000 złotych.
reklama

Wszystko zaczęło się w środę, 8 kwietnia. Do mężczyzny zadzwoniła kobieta, która przedstawiła się jako pracownik banku. Brzmiała wiarygodnie. Poinformowała, że ktoś próbuje zaciągnąć kredyt na jego dane, a jego pieniądze są zagrożone.

Chwilę później do rozmowy włączył się kolejny „konsultant”. To on przejął kontrolę nad sytuacją.

Polecił 34-latkowi natychmiast udać się do banku, wypłacić wszystkie oszczędności i... przekazać je „pracownikowi banku”, który miał czekać w umówionym miejscu. Dodał przy tym, by nikomu o niczym nie mówić.

- 34-latek został tak zmanipulowany przez swojego rozmówcę, że wykonywał wszystkie jego polecenia. Dokonał wypłaty swoich oszczędności z konta i przekazał mężczyźnie podającemu się za pracownika banku w umówionym miejscu - mówi podkomisarz Katarzyna Bigos, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim.

reklama

Dopiero po powrocie do domu zorientował się, że padł ofiarą oszustwa. Gdy próbował oddzwonić, telefony milczały, a pieniądze przepadły...

Sprawa trafiła na policję, a funkcjonariusze po raz kolejny biją na alarm.

To kolejny przypadek, kiedy przestępcy podszywają się pod pracowników banku i wykorzystują zaufanie oraz strach swoich ofiar. Działają szybko, wywierają presję i nie dają czasu na spokojne zastanowienie się.

To metoda, która wciąż działa - mimo licznych ostrzeżeń.

- Pamiętajmy - pracownik banku nigdy nie zadzwoni i nie poprosi o przekazanie pieniędzy, wypłatę oszczędności czy instalowanie jakichkolwiek aplikacji. Jeśli mamy wątpliwości, należy natychmiast się rozłączyć i samodzielnie skontaktować się z bankiem - podkreśla Katarzyna Bigos.

Funkcjonariusze apelują o rozsądek i czujność. Szczególnie narażeni są seniorzy, ale - jak pokazuje ten przypadek - ofiarą może paść każdy.

reklama

- Nie dajmy się oszukać. Rozmawiajmy z bliskimi o takich sytuacjach i ostrzegajmy się nawzajem. To może uchronić przed utratą oszczędności - dodaje rzeczniczka.

 

Policja przypomina podstawowe zasady:

 

· nigdy nie przekazuj pieniędzy ani danych przez telefon,
· nie działaj pod presją czasu,
· każdą podejrzaną sytuację weryfikuj, dzwoniąc na oficjalną infolinię banku.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo