Kwesta na opolskim cmentarzu parafialnym stała się już cykliczną inicjatywą, która łączy troskę o lokalną historię z zaangażowaniem mieszkańców. Akcję prowadzą Stowarzyszenie Głos Obywatelski Powiatu Opolskiego (GOlop) oraz strażacy z OSP i Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Janiszkowicach. W zbiórkę włączają się też osoby zainteresowane historią regionu, regionaliści i historycy.
- Za nami cztery udane zbiórki, trzy w pełni wyremontowane pomniki i kolejne, ambitne plany renowacyjne, które z fazy projektowej przechodzą w etap realizacji - podkreśla Paweł Januszek ze Stowarzyszenia Głos Obywatelski Powiatu Opolskiego, związany również z OSP Janiszkowice.
Pierwsza kwesta odbyła się w 2022 roku. Zebrane pieniądze pozwoliły rozpocząć prace przy pomniku Kajetana Milczyńskiego, pierwszego burmistrza Opola Lubelskiego po upadku powstania styczniowego. Nagrobek znajduje się w centralnej części głównej alei cmentarza. Renowację sfinansowano etapami - część środków pochodziła ze zbiórki w 2022 roku, a pozostałe pieniądze zebrano rok później.
Kolejnym odnowionym obiektem jest pomnik Kacpra Egersdorfa, dziedzica dóbr Kraczewice. Środki na rozpoczęcie prac pochodziły z drugiej kwesty. Odnowiony nagrobek można było oglądać już w 2024 roku. Podczas poszukiwań materiałów dotyczących tej postaci społecznikom udało się odnaleźć także jego nekrolog opublikowany w XIX-wiecznym „Kurierze Warszawskim”. Wspomniano w nim Egersdorfa jako człowieka życzliwego sąsiadom i dobroczynnego wobec włościan.
Trzecim odnowionym miejscem jest grobowiec rodzeństwa Franciszka Brysiewicza i Zofii Siedleckiej z Brysiewiczów położony w pobliżu kaplicy cmentarnej. Pieniądze z kwesty w 2024 roku pozwoliły sfinansować pilny remont i rozliczyć wcześniejsze etapy prac. W porządkowanie otoczenia grobowca włączały się również dzieci i młodzież z Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Janiszkowicach.
Kolejny cel: pomnik dr. Zdanowicza
Pieniądze zebrane podczas czwartej kwesty, przeprowadzonej w 2025 roku, nie zostały jeszcze wydane. Jak informuje Paweł Januszek, cała zgromadzona kwota została zabezpieczona na koncie organizatora z przeznaczeniem na renowację pomnika dr. Juliana Józefa Zdanowicza. Na ten cel odłożono 10 632 zł.
- Dla nas, społeczników z lokalnego Stowarzyszenia Głos Obywatelski Powiatu Opolskiego i z OSP Janiszkowice, jest to miejsce o szczególnym, wręcz symbolicznym znaczeniu - zaznacza Januszek.
Dr Julian Zdanowicz był prawnikiem i działaczem społecznym, a także jednym z założycieli Opolskiego Towarzystwa Straży Ogniowej. Po I wojnie światowej pełnił funkcję dyrektora filii Lubelskiego Syndykatu Rolniczego w Opolu Lubelskim. Z historią regionu związani byli również jego syn Meliton i wnuk Leonard, którzy podczas II wojny światowej walczyli z niemieckim okupantem. Leonard Zdanowicz uczestniczył w kampanii wrześniowej, a później przedostał się do polskich formacji wojskowych na Zachodzie.
Renowację nagrobka planowano już po kweście w 2023 roku. Wstępny kosztorys i ocena techniczna pokazały jednak, że obiekt wymaga specjalistycznych prac, których koszt przekraczał wówczas możliwości finansowe organizatorów. Społecznicy postanowili więc odłożyć przedsięwzięcie i gromadzić pieniądze.
Teraz chcą uzupełnić brakującą kwotę podczas kolejnej zbiórki. Liczą, że pozwoli ona nie tylko rozpocząć lub przeprowadzić kompleksową renowację pomnika Zdanowicza, ale również zgromadzić środki na następne zadanie.
W planach także nagrobek Leopolda Chacholskiego
Drugim pomnikiem, który społecznicy chcieliby odnowić, jest nagrobek Leopolda Chacholskiego, dyrektora cukrownictwa, zmarłego w 1907 roku. Na jego tablicy zachowała się inskrypcja, która przypomina o zawodowej działalności zmarłego: „Chacholski Leopold najbardziej etyczny dyrektor i administrator wielu cukrowni w Królestwie Polskiem zmarł w Niezdowie 1907 września 9/22 w 82 roku życia”.
Organizatorzy chcą, by kolejne historyczne nagrobki nie popadały w zapomnienie. Podkreślają, że ich praca nie ogranicza się do samego remontu kamiennych pomników. To również próba zachowania pamięci o osobach, które miały znaczenie dla historii Opola Lubelskiego i okolic.
Strażacy i młodzież zbierają na ratowanie historii
Ważną rolę w całej inicjatywie odgrywają strażacy ochotnicy z Janiszkowic oraz członkowie Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej im. gen. Tadeusza Jordana Rozwadowskiego. To oni 1 listopada, w Dniu Wszystkich Świętych, przez wiele godzin kwestują na cmentarzu, zachęcając odwiedzających nekropolię do wsparcia renowacji.
- Bez zaangażowania dzieci, młodzieży oraz dorosłych strażaków ochotników nasza społeczna inicjatywa nigdy nie osiągnęłaby takich rezultatów - podkreśla Paweł Januszek.
Organizatorzy apelują o wsparcie także podczas tegorocznej kwesty. Jak zaznaczają, każda wpłata przybliża ich do odnowienia kolejnych pomników i ocalenia od zniszczenia materialnych śladów lokalnej historii.
Społecznicy świadomie nie umieszczają na kolejnych odnowionych nagrobkach tabliczek informujących o tym, kto sfinansował lub przeprowadził prace. Wyjątkiem pozostaje pomnik Kajetana Milczyńskiego, przy którym umieszczono pierwszą taką tabliczkę.
- W naszej ocenie cmentarz to miejsce ciszy, zadumy i szacunku dla zmarłych, nie jest to przestrzeń do dokumentowania własnych, charytatywnych działań - wyjaśnia Januszek. - Najlepszym dowodem naszej wspólnej pracy niech będą kolejne odnowione i pełne poszanowania miejsca pochówków - dodaje.
Piąta kwesta będzie więc kolejną okazją, by wesprzeć ratowanie zabytkowych nagrobków i zachować pamięć o ludziach, którzy zapisali się w dziejach Opola Lubelskiego.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.