reklama

"Rak nie wybiera, a ten marsz to nasz krzyk do społeczeństwa". Marsz Różowej Wstążki z reprezentacją z pow.opolskiego [WIDEO, FOTO]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

"Rak nie wybiera, a ten marsz to nasz krzyk do społeczeństwa". Marsz Różowej Wstążki z reprezentacją z pow.opolskiego [WIDEO, FOTO] - Zdjęcie główne
Autor: Joanna Niećko | Opis: Marsz Różowej Wstążki 2026
Zobacz
galerię
27
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje opolskieRóżowy marsz w centrum Lublina i stoiska badaniowe na Placu Litewskim. Za nami kolejna edycja Marszu Różowej Wstążki, który przypomina, że wcześnie wykryty rak piersi może być uleczalny.
reklama

Przez centrum miasta - spod Ratusza na Plac Litewski przeszedł w czwartek (24 września) Marsz Różowej Wstążki.  To wspólna akcja Miasta Lublin i Lubelskiego Stowarzyszenia Amazonek, która jest okazją do zwrócenia uwagi na znaczenie profilaktyki raka piersi, regularnych badań i wczesnej diagnostyki. Rak piersi pozostaje jednym z najczęściej występujących nowotworów u kobiet. Symbolem walki z tym nowotworem jest różowa wstążka. Dlatego, gdy uczestnicy dotarli na Plac Litewski utworzyli wielką, symboliczną wstążkę - to wyraz solidarności z osobami, które doświadczyły choroby nowotworowej oraz ich bliskimi.

reklama

Oprócz tego dostępne były punkty informacyjno-konsultacyjne poświęcone profilaktyce chorób nowotworowych, diagnostyce i możliwościom leczenia. Można było wykonać podstawowe badania, zapisać się na mammografię,  skorzystać z porad i konsultacji specjalistów. W programie były także spotkania z przedstawicielkami Lubelskiego Stowarzyszenia Amazonek. Na scenie zaprezentowali się uczniowie Studia Muzycznego Krystyny Cugowskiej, zespoły lubelskich Domów Kultury, uczniowie Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. Tadeusza Szeligowskiego w Lublinie oraz zespół muzyczny BabTyle. 

Z kolei wieczorem na Placu Litewskim pojawiła się okolicznościowa iluminacja. Na różowo rozbłysnęło podświetlenie topoli czarnej tzw. „Baobab”, donic kasztanowców wzdłuż budynku Poczty Głównej oraz fontanny multimedialnej.

reklama

"Gest solidarności ze wszystkimi osobami, które chorują, bądź chorowały"

- Jest mi niezmiernie miło i chciałam ukłonić się nisko wszystkich i podziękować za Waszą obecność tutaj, przed ratuszem i udział w tym jakże pięknym, różowym marszu. Marszu, który trwale już zapisał się w wydarzenia jesienne organizowane na terenie miasta.  Teraz tego okresu jesiennego nie wyobrażamy sobie wręcz bez udziału w Marszu Różowej Wstążki - mówiła obecna na Marszu Anna Augustyniak, zastępca prezydenta Miasta Lublin ds. społecznych. - Dziękujemy, że angażujecie się w takie przedsięwzięcia, że ważna jest dla Was troska o zdrowie, własne zdrowie i zdrowie najbliższych. Rak nie wybiera, a ten marsz to nasz krzyk do społeczeństwa i symbol jak ważne są badania, jak ważna jest profilaktyka, bez względu czy dotyczy kobiet, czy dotyczy mężczyzn.

reklama

Wiceprezydent podkreśliła, że różnego rodzaju programów profilaktycznych, z których można korzystać jest bardzo dużo. Dodała, że finansowane są przez ministerstwa, ze środków miasta i środków zewnętrznych.

- Wystarczy tylko chcieć, namawiać, zaprosić koleżankę, samemu wyjść i zrobić te badania - przekonywała Augustyniak. - Ten marsz to gest solidarności ze wszystkimi osobami, które chorują, bądź chorowały na choroby nowotworowe. I symbolem tych osób są nasze lubelskie Amazonki, które oprócz dzisiejszego marszu, gdzie my jako Miasto Lublin jesteśmy współorganizatorem, zawsze uczestniczą w życiu społecznym miasta. Biorą udział w różnych spotkaniach, w różnych przedsięwzięciach, by informować i dawać świadectwo, że raka można pokonać.

reklama

Dodała też, że rak wcześniej wykryty może być pokonany. - A pokonujemy go w ten sposób, że najpierw musimy zrobić badania. Ten dzisiejszy marsz jest gestem solidarności też z rodzinami. Rodzinami, których członek przeszedł chorobę nowotworową. Jeżeli ktoś chorował, to problem dotyczy tak naprawdę całej rodziny, nie tylko i wyłącznie tej osoby, która tego raka ma - powiedziała wiceprezydent.

Z kolei Agata Pastwa - wiceprezes Stowarzyszenia Amazonki Poniatowa (pow. opolski) również podkreślała, że Marsz jest związany z profilaktyką raka piersi.

- Jest to idea bardzo ważna, dlatego że dużo kobiet w Polsce choruje - młodych, starszych. Taka inicjatywa jest bardzo potrzebna, dlatego trzeba ją nagłaśniać, trzeba się ubierać na różowo. Trzeba tutaj być, jeśli się przeszło taką chorobę - cieżką, onkologiczną - powiedziała nam Agata Pastwa, która również zmagała się z nowotworem. - Obecnie jestem w remisji, jestem zdrowa, jestem po zakończeniu leczenia. Jestem pod opieką lekarza nadal, bo kontrolę trzeba odbywać cały czas.

 

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Artykuł pochodzi z portalu lublin24.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo