reklama

Powiat opolski: "Tłusty" etat, konkretne pieniądze. 15 tysięcy miesięcznie!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Powiat opolski: "Tłusty" etat, konkretne pieniądze. 15 tysięcy miesięcznie! - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje opolskieNajpierw wybór, potem liczenie pieniędzy – w powiecie opolskim pojawił się nowy etat w zarządzie, a wraz z nim wynagrodzenie, które trudno przeoczyć. Decyzji towarzyszył polityczny zgrzyt i bojkot części radnych.
reklama

Jan Wójcik jako nowy etatowy członek Zarządu Powiatu w Opolu Lubelskim może liczyć na miesięczne wynagrodzenie w wysokości 15 010 zł. Na tę kwotę składają się: 7 400 zł pensji zasadniczej, 2 630 zł dodatku funkcyjnego, 1 480 zł dodatku za staż pracy oraz 3 500 zł dodatku specjalnego (obowiązującego do końca 2026 roku).

Co istotne - najpierw były wybory nowego członka Zarządu, dopiero potem ustalanie szczegółów wynagrodzenia.

Sama decyzja o powołaniu nowego członka zarządu nie obyła się bez zgrzytów. Radni opozycji nie wzięli udziału w głosowaniu, podnosząc argument, że w czasie finansowych wyzwań powiatu tworzenie kolejnego etatu to co najmniej dyskusyjny pomysł.

Z drugiej strony władze przekonują, że większy skład zarządu to większa "kolektywność" decyzji i sprawniejsze działanie.

reklama

 

Przypomnijmy...

 

Nowy "tłusty" etat w powiecie. Opozycja bojkotuje głosowanie


Po miesiącach sporów Rada Powiatu w Opolu Lubelskim wybrała nowego członka Zarządu. Funkcję etatowego członka objął radny Jan Wójcik. Decyzja zapadła jednak w atmosferze politycznego konfliktu - radni opozycji nie wzięli udziału w głosowaniu, protestując przeciwko tworzeniu nowego stanowiska.

 

Głosowanie po zmianie statutu

 

Zgodnie z przepisami etatowego członka Zarządu powiatu wybiera Rada Powiatu na wniosek starosty w głosowaniu tajnym. Po wcześniejszej zmianie statutu powiatu zarząd może liczyć pięciu członków.

Starosta Dariusz Piotrowski zgłosił kandydaturę radnego Jana Wójcika, który ostatecznie został wybrany głosami dziewięciu radnych.

reklama

Radni opozycji - Beata Rybak, Paweł Kozak, Tadeusz Błachnio, Janusz Goliszek, Dariusz Wróbel i Lilla Stefanek - nie wzięli udziału w głosowaniu.

 

"To decyzja o priorytetach"

 

Podczas sesji i tuż po posiedzeniu swoje stanowisko przedstawiła radna Iwona Rybak, która podkreśliła, że sprzeciw wobec powołania nowego członka zarządu nie ma charakteru personalnego.

- To była świadoma decyzja. Moje stanowisko nie ma charakteru personalnego wobec powołanego członka Zarządu. Dla mnie jest to kwestia odpowiedzialności oraz właściwego wyznaczania priorytetów - powiedziała radna.

Jak zaznaczyła, dotychczas Zarząd Powiatu funkcjonował w trzyosobowym składzie i realizował swoje zadania.

- Radnym nie przedstawiono konkretnego zakresu obowiązków dla nowego członka Zarządu ani nie wskazano, jakie nowe zadania przybyły powiatowi, które uzasadniałyby utworzenie kolejnego etatu - mówiła.

reklama

Rybak zwracała uwagę także na sytuację finansową powiatu.

- Podczas sesji usłyszeliśmy, że sytuacja finansowa powiatu jest trudna, że środków jest mniej niż w poprzednich latach i wiele zależy od polityki krajowej. W takiej sytuacji pojawia się pytanie, czy właściwym rozwiązaniem jest zwiększanie kosztów administracyjnych poprzez tworzenie nowych etatów - podkreśliła.

Zdaniem radnej powiat stoi dziś przed ważniejszymi wyzwaniami.

- Mamy trudną sytuację w powiatowej służbie zdrowia, pojawiają się informacje o możliwym zamknięciu przychodni w Poniatowej, drogi po zimie wymagają pilnych napraw, a przed powiatem stoją też wyzwania związane z planami utworzenia jednostki wojskowej. To sprawy, które wymagają realnego zaangażowania władz samorządowych - wskazywała.

Radna przypomniała także, że podczas tej samej sesji złożyła interpelację dotyczącą poprawy stanu dróg na terenie gminy Chodel.

reklama

- Bezpieczeństwo komunikacyjne mieszkańców powinno być jednym z kluczowych priorytetów władz powiatu - podkreśliła.

 

"Nie wskazano konkretnych powodów"

 

Podobne wątpliwości zgłaszał radny Janusz Goliszek, który przed głosowaniem skierował do starosty trzy pytania dotyczące zasadności utworzenia nowego stanowiska.

- Pytałem, jakie konkretne nowe obowiązki uzasadniają powołanie dodatkowego członka Zarządu, dlaczego obecny skład nie jest w stanie ich realizować oraz jakie będą pełne skutki finansowe tej decyzji dla budżetu powiatu - mówił radny.

Jak podkreślał, odpowiedzi nie rozwiały wątpliwości opozycji.

- Usłyszeliśmy, że działania są zgodne ze statutem, a koszty będą liczone dopiero po wyborze nowego członka i późniejszych zmianach w regulaminie - relacjonował.

Zdaniem Goliszka decyzja o powołaniu czwartego etatowego członka zarządu ma przede wszystkim charakter polityczny.

- Oznacza to kolejne stanowisko, kolejną pensję i stałe obciążenie budżetu powiatu. W powiecie, w którym szpital zmaga się z problemami finansowymi, młodzież wybiera szkoły w innych samorządach, a bezrobocie należy do najwyższych w regionie - ocenił.

 

Zarząd: Większa kolegialność

 

Władze powiatu odpierały zarzuty opozycji. Wicestarosta Janusz Złotucha przypomniał, że w poprzednich kadencjach zarząd również liczył pięć osób.

- Dwóch nieetatowych członków zarządu także otrzymywało wynagrodzenie za udział w posiedzeniach. W związku z tym różnica finansowa nie jest tak duża, jak się sugeruje - tłumaczył.

Jego zdaniem większy skład zarządu może pozytywnie wpłynąć na sposób podejmowania decyzji.

- Większa liczba osób w zarządzie oznacza bardziej kolegialne i demokratyczne podejmowanie decyzji - mówił.

Wicestarosta podkreślił również, że radny Jan Wójcik może wzmocnić działania powiatu w obszarze edukacji.

 

"Nie działam przeciwko komuś"

 

Po ogłoszeniu wyników nowy członek Zarządu podziękował radnym za poparcie.

- Dziękuję wszystkim, którzy oddali na mnie głos. Myślę, że to, co rodziło się w bólach i długo trwało, przyniesie więcej korzyści niż ewentualnych negatywnych skutków finansowych - powiedział.

Radna Iwona Rybak podkreśla jednak, że jej sprzeciw wobec decyzji pozostaje niezmienny.

- Jestem przekonana, że mieszkańców nie interesują spory polityczne. Interesuje ich bezpieczeństwo, rozwój powiatu, dostęp do opieki zdrowotnej oraz rozsądne i odpowiedzialne wydatkowanie publicznych pieniędzy. Nie działam przeciwko komuś. Działam dla mieszkańców - podsumowała.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo