Oświadczenia majątkowe naszych samorządowców zostały już złożone, czas więc wziąć je pod lupę. Na pierwszy ogień idą "majątkowe spowiedzi" starosty i burmistrzów z powiatu opolskiego. W kolejnych numerach zajmiemy się wójtami, zastępcami włodarzy, radnymi i innymi urzędnikami.
Tegoroczne oświadczenia majątkowe włodarzy pokazują obraz dobrze znany, ale w szczegółach nadal ciekawy: dochody liczone w setkach tysięcy złotych, kilka nieruchomości w jednym ręku, kredyty, które regularnie wracają w rubrykach "zobowiązania" i majątek powiązany z rolnictwem, który nadal stanowi istotną część finansów włodarzy.
Setki tysięcy na kontach
Najmocniejszą pozycję w naszym zestawieniu utrzymuje starosta opolski Dariusz Piotrowski. W 2025 roku (oświadczenie składane w 2026) jego łączne dochody sięgają ok. 356 tys.zł, podczas gdy rok wcześniej było to ok. 484 tys.zł. To zauważalny spadek, choć nadal na konto starosty wpływa ponad 300 tys. zł rocznie.
W 2025 roku mniej w porównaniu z rokiem 2024 zarobił także burmistrz Opola Lubelskiego Sławomir Plis. W najnowszym oświadczeniu jego dochody wynoszą ok. 274 tys.zł (plus sprzedaż gruntów i inne wpływy), podczas gdy rok wcześniej było to ok. 320 tys. zł z gospodarstwa i wynagrodzenia.
Z kolei burmistrz Poniatowej Paweł Karczmarczyk pozostaje najbardziej "stabilnym finansowo" samorządowcem w zestawieniu. Dochody praktycznie nie zmieniają się rok do roku - z ok. 304 tys.zł spadają do ok. 301 tys.zł, czyli dużej zmiany nie widać.
W Józefowie nad Wisłą Paweł Grabek również notuje wzrost dochodów z ok. 189 tys. zł (oświadczenie za rok 2024) do ok. 245 tys.zł.
Zaskórniaki i długi - kredyty im niestraszne
W kategorii oszczędności widać wyraźne różnice między samorządowcami, ale też wspólny mianownik - kredyty. Zaciąga je każdy z nich.
U starosty Piotrowskiego oszczędności wzrosły z ok. 400 tys.zł do ok. 300 tys. zł. Sławomir Plis także zanotował wzrost oszczędności - z ok. 120 tys.zł do ok. 170 tys.zł przy jednoczesnych zmianach w kredytach hipotecznych i płynnościowych.
Paweł Karczmarczyk zmniejszył oszczędności z ok. 15 tys.zł do ok. 10 tys.zł, a Paweł Grabek powiększył je z kwoty ok. 10 tys.zł do ok. 20 tys.zł.
Zobowiązania finansowe, głównie kredyty hipoteczne, gotówkowe i płynnościowe, pojawiają się u wszystkich analizowanych samorządowców i wahają się od kilkudziesięciu do ponad 100 tys.zł. Najwięcej do oddania bankom ma burmistrz Grabek.
Mają po kilka mieszkań
Włodarze inwestują w nieruchomości i najczęściej mają ich kilka: domy, mieszkania, działki oraz gospodarstwa rolne lub sadownicze.
Najbardziej rozbudowany portfel ma starosta Dariusz Piotrowski - dom, kilka mieszkań, działki oraz gospodarstwo sadownicze. Sławomir Plis ma dom i dwa mieszkania oraz gospodarstwo. Najdroższy dom należy do Pawła Karczmarczyka, jest to nieruchomość za ok. 800 tys.zł.
Ciągniki, auta i sprzęt
Obok samochodów takich jak Volkswagen Passat, Volvo V40, BMW X4 czy Hyundai Tucson u naszych samorządowców pojawiają się ciągniki Ursus i Landini, opryskiwacze oraz maszyny sadownicze. Najnowszym pojazdem jeździ Paweł Grabek.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.