Całe zdarzenie wyglądało dość groźnie, bo mogło dojść do wybuchu. Na szczęście szybka interwencja strażaków zapobiegła nieszczęściu. Nikt nie został ranny.
We wtorkowe popołudnie służby wezwane zostały do pożaru butli z gazem. Acetylen zapalił się podczas wykonywania prac spawalniczych przez mieszkańca Opola Lubelskiego. Gaz nagle zaczął się z niej wydobywać.
Na miejscu interweniowały trzy wozy strażackie i policja. Gdy dojechali, butla znajdowała się na zewnątrz budynku, a mieszkańcy opuścili już dom. Strażacy odłączyli prąd i zaczęli polewać palącą się butlę wodą. Gdy udało się ugasić ogień, sprawdzili kamerą termowizyjną temperaturę butli. Nie wykryli zagrożenia wybuchem.
Straty wyniosły pięć tysięcy złotych. Jako przypuszczalną przyczynę zdarzenia straża podaje nieprawidłowe magazynowanie substancji niebezpiecznych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.