Do kolizji doszło w środę, 15 lipca w miejscowości Niesiołowice. O zdarzeniu służby poinformował świadek, który podczas prac w ogrodzie usłyszał silny huk. Po chwili zauważył uszkodzony samochód, który wypadł z jezdni i uderzył w słup energetyczny.
Na miejsce skierowani zostali policjanci, którzy ustalili, że kierujący Volkswagenem 37-latek z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie 1,5 promila alkoholu.
Kierowca w wyniku zdarzenia doznał obrażeń, które - jak informuje policja - nie zagrażały jego życiu ani zdrowiu. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy.
Mężczyzna wkrótce odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Za takie przestępstwo grozi kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. Sąd może również orzec świadczenie pieniężne w wysokości co najmniej 5 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Policja po raz kolejny apeluje do kierowców o rozwagę i odpowiedzialność. Alkohol obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i zaburza ocenę sytuacji na drodze. Nawet pozornie krótka podróż po spożyciu alkoholu może zakończyć się tragedią.
- Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, co najmniej trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz wysoka grzywna. Sąd może również orzec świadczenie pieniężne w wysokości co najmniej 5 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej - mówi podkomisarz Katarzyna Bigos, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim.
fot. KPP Opole Lubelskie
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.