Na co dzień spotykają się podczas służby w Opolu Lubelskim. Tym razem połączyło ich coś zupełnie innego - miłość do gór, sportowe wyzwanie i ambitny cel, który realizowali przez dwa lata. Funkcjonariusze Policji i Służby Więziennej wspólnie zdobyli wszystkie 28 szczytów Korony Gór Polski.
Pomysł początkowo był po prostu górską przygodą. Z czasem przerodził się w konkretny plan, który wymagał dobrej kondycji, przygotowania i przede wszystkim konsekwencji. Żeby skompletować Koronę Gór Polski, grupa musiała przemierzyć dziesiątki kilometrów górskich szlaków, mierzyć się ze zmienną pogodą i różnym stopniem trudności tras.
W ciągu dwóch lat mundurowi z Opola Lubelskiego zorganizowali sześć wspólnych wypraw. Podczas każdej z nich zdobywali kolejne szczyty, przybliżając się do finału całego przedsięwzięcia.
Nie tylko kondycja
Korona Gór Polski to 28 najwyższych szczytów poszczególnych pasm górskich w Polsce. Na liście znalazły się m.in. Rysy, Śnieżka, Babia Góra, Tarnica czy Śnieżnik. Każdy z tych szczytów oznaczał kolejną trasę, godziny marszu i nowe wyzwania.
W górach nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem. Podejścia potrafią dać się we znaki, pogoda może zmienić się w ciągu kilkunastu minut, a zmęczenie z każdym kilometrem robi swoje. Dlatego podczas wypraw liczyła się nie tylko indywidualna forma, ale również współpraca całej grupy.
– W górach, podobnie jak w służbie, bardzo ważna jest współpraca i odpowiedzialność za drugiego człowieka – podkreślają uczestnicy wypraw.
To właśnie wspólne pokonywanie tras było jednym z najważniejszych elementów całego przedsięwzięcia. Uczestnicy musieli dostosowywać tempo do możliwości grupy, wzajemnie się motywować i pomagać sobie na trudniejszych odcinkach.
Policjanci i więziennicy razem na szlaku
W przedsięwzięciu spotkali się funkcjonariusze dwóch formacji – Policji i Służby Więziennej. Na co dzień wykonują inne zadania i mają różne obowiązki służbowe. W górach tworzyli jednak jeden zespół.
Wspólne wyprawy były więc nie tylko sportowym wyzwaniem. Stały się również okazją do lepszego poznania się, integracji i spędzenia czasu poza służbą. Kolejne zdobywane szczyty były wspólnym sukcesem całej grupy, a nie indywidualnymi osiągnięciami.
Każda wyprawa zostawiła po sobie nie tylko kolejną pozycję na liście Korony Gór Polski, ale również wspomnienia i zdjęcia dokumentujące kolejne etapy tej dwuletniej przygody.
Ostatni szczyt i kompletna Korona
Po dwóch latach przyszedł wreszcie moment, na który grupa czekała od początku. Ostatni zdobyty szczyt oznaczał jedno – wszystkie 28 wierzchołków Korony Gór Polski zostało skompletowanych.
Za mundurowymi z Opola Lubelskiego zostało sześć wypraw, setki kilometrów na szlakach i wiele godzin marszu. Przede wszystkim jednak udało się zrealizować cel, który od początku miał być wspólnym przedsięwzięciem.
Korona Gór Polski stała się dla nich czymś więcej niż sportowym wyzwaniem. Była dwuletnią przygodą, sprawdzianem wytrzymałości i współpracy, a także okazją do budowania relacji poza codzienną służbą.
- Ostatnim szczytem, który zdobyliśmy, był najwyższy szczyt Polski - Rysy - mówią Góroholicy.
A zdobycie wszystkich 28 szczytów wcale nie musi oznaczać końca górskiej przygody. Być może właśnie teraz zaczyna się planowanie kolejnych tras.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.