reklama

Mickiewicz po zmroku. „Dziady” zabrzmiały na grodzisku w Żmijowiskach (foto)

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje opolskieW sobotę, 3 października, gdy zapadł zmrok, grodzisko w Żmijowiskach zamieniło się w niezwykłą scenę. Wśród pozostałości dawnej osady zabrzmiały „Dziady” Adama Mickiewicza – dzieło o pamięci przodków, dawnych obrzędach, wierzeniach i świecie, w którym granica między tym, co widzialne i niewidzialne, zaciera się szczególnie mocno.
reklama

Trudno byłoby znaleźć bardziej naturalną scenerię dla Mickiewiczowskich „Dziadów”. Grodzisko w Żmijowiskach, położone wśród pól i zieleni, po zmroku nabrało zupełnie innego charakteru. W takiej przestrzeni słowa romantycznego dramatu wybrzmiały szczególnie mocno.

Publiczność mogła nie tylko słuchać tekstu Mickiewicza, ale przede wszystkim poczuć atmosferę miejsca, w którym przeszłość jest niemal na wyciągnięcie ręki.

Za przygotowanie wydarzenia odpowiadało Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym. W role bohaterów „Dziadów” wcielili się przedstawiciele lokalnego życia publicznego, samorządu i muzeum.

Rolę Starca odegrał Sławomir Bąk, dyrektor Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym. Widmem była Magdalena Filipek-Sobczak, posłanka na Sejm RP, natomiast w rolę Aniołka wcieliła się Joanna Stachyra-Wolska, radna Powiatu Puławskiego.

reklama

Jako Guślarz wystąpiła Ewa Wolny, radna Gminy Kazimierz Dolny. Marcin Pisula, wiceprzewodniczący Rady Powiatu Puławskiego, wraz z pracownikami Muzeum Nadwiślańskiego współtworzył z kolei chór.

Narratorką wydarzenia była Agnieszka Drozd-Bownik, zastępca dyrektora Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym.

Nie zabrakło też tego, co w „Dziadach” najważniejsze – skupienia i niezwykłej atmosfery wspólnego przeżywania tekstu. Gdy wokoło zapadła noc, a kolejne słowa Mickiewicza rozbrzmiewały w przestrzeni dawnego grodziska, literatura spotkała się z historią miejsca.

I właśnie to połączenie było jednym z największych atutów wydarzenia. „Dziady” są przecież opowieścią o pamięci, o tych, którzy odeszli, o dawnych wierzeniach i próbie kontaktu ze światem przodków. Żmijowiska także są miejscem, w którym współczesność spotyka się z odległą przeszłością.

reklama

Organizatorzy podziękowali wszystkim, którzy tego wieczoru pojawili się na grodzisku – zarówno publiczności, jak i osobom zaangażowanym w przygotowanie przedstawienia.

Była to kolejna okazja, by przekonać się, że klasyka literatury nie musi wybrzmiewać wyłącznie w szkolnej sali czy na teatralnej scenie. Czasem wystarczy odpowiednie miejsce, zapadający zmrok i słowa, które mają ponad dwieście lat, by historia i literatura zabrzmiały zupełnie inaczej.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo