Trudno byłoby znaleźć bardziej naturalną scenerię dla Mickiewiczowskich „Dziadów”. Grodzisko w Żmijowiskach, położone wśród pól i zieleni, po zmroku nabrało zupełnie innego charakteru. W takiej przestrzeni słowa romantycznego dramatu wybrzmiały szczególnie mocno.
Publiczność mogła nie tylko słuchać tekstu Mickiewicza, ale przede wszystkim poczuć atmosferę miejsca, w którym przeszłość jest niemal na wyciągnięcie ręki.
Za przygotowanie wydarzenia odpowiadało Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym. W role bohaterów „Dziadów” wcielili się przedstawiciele lokalnego życia publicznego, samorządu i muzeum.
Rolę Starca odegrał Sławomir Bąk, dyrektor Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym. Widmem była Magdalena Filipek-Sobczak, posłanka na Sejm RP, natomiast w rolę Aniołka wcieliła się Joanna Stachyra-Wolska, radna Powiatu Puławskiego.
Jako Guślarz wystąpiła Ewa Wolny, radna Gminy Kazimierz Dolny. Marcin Pisula, wiceprzewodniczący Rady Powiatu Puławskiego, wraz z pracownikami Muzeum Nadwiślańskiego współtworzył z kolei chór.
Narratorką wydarzenia była Agnieszka Drozd-Bownik, zastępca dyrektora Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym.
Nie zabrakło też tego, co w „Dziadach” najważniejsze – skupienia i niezwykłej atmosfery wspólnego przeżywania tekstu. Gdy wokoło zapadła noc, a kolejne słowa Mickiewicza rozbrzmiewały w przestrzeni dawnego grodziska, literatura spotkała się z historią miejsca.
I właśnie to połączenie było jednym z największych atutów wydarzenia. „Dziady” są przecież opowieścią o pamięci, o tych, którzy odeszli, o dawnych wierzeniach i próbie kontaktu ze światem przodków. Żmijowiska także są miejscem, w którym współczesność spotyka się z odległą przeszłością.
Organizatorzy podziękowali wszystkim, którzy tego wieczoru pojawili się na grodzisku – zarówno publiczności, jak i osobom zaangażowanym w przygotowanie przedstawienia.
Była to kolejna okazja, by przekonać się, że klasyka literatury nie musi wybrzmiewać wyłącznie w szkolnej sali czy na teatralnej scenie. Czasem wystarczy odpowiednie miejsce, zapadający zmrok i słowa, które mają ponad dwieście lat, by historia i literatura zabrzmiały zupełnie inaczej.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.