reklama

Gdy lód pęka pod nogami. Jak uratować życie na zamarzniętym akwenie?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Gdy lód pęka pod nogami. Jak uratować życie na zamarzniętym akwenie? - Zdjęcie główne
Autor: PSP Opole Lubelskie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje opolskieKażdej zimy zamarznięte stawy, rzeki i jeziora kuszą spacerowiczów oraz amatorów zimowych atrakcji. Niestety, każdego roku dochodzi tam do dramatycznych zdarzeń. Załamany lód to jedno z największych zimowych zagrożeń – wystarczy chwila nieuwagi, by znaleźć się w lodowatej wodzie. Warto wiedzieć, jak zachować się w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia.
reklama

Pierwsze sekundy są kluczowe


Gdy tylko poczujesz, że lód pęka, należy natychmiast rozłożyć szeroko ramiona. Dzięki temu łatwiej utrzymać się na powierzchni i uniknąć całkowitego zanurzenia głowy. Bardzo ważne jest także zorientowanie się, skąd przyszliśmy – właśnie w tym kierunku lód był przed chwilą na tyle stabilny, by utrzymać ciężar ciała.

Przygotowanie do wyjścia z przerębla


Jeśli krawędź lodu się kruszy, należy ostrożnie łamać go przed sobą, aż do momentu dotarcia do grubszej tafli. Przedramiona warto oprzeć płasko na lodzie, tworząc stabilny punkt podparcia.

reklama

 

Wydostanie się na taflę lodu


Podczas próby wyjścia z wody należy intensywnie pracować nogami – podobnie jak przy pływaniu – aby wypchnąć ciało poziomo na lód. Pomocne mogą być kolce lodowe, które wbijane w taflę ułatwiają „wciągnięcie się” na powierzchnię, zwłaszcza gdy lód jest śliski.

Oddalenie się w bezpieczne miejsce


Po wydostaniu się z wody absolutnie nie wolno wstawać. Skupienie ciężaru ciała na stopach może doprowadzić do ponownego załamania lodu. Najbezpieczniej jest czołgać się lub turlać, oddalając się od przerębla dokładnie tą samą drogą, którą się przyszło – tylko tam lód był już sprawdzony.

reklama

 

Uwaga na hipotermię


Po opuszczeniu lodowatej wody należy jak najszybciej znaleźć ciepłe schronienie. Hipotermia rozwija się bardzo szybko, nawet po wyjściu na ląd. Osoby wybierające się na zamarznięte akweny powinny mieć ze sobą suche ubrania na zmianę.

Gdy zauważysz osobę tonącą


W pierwszej kolejności należy natychmiast wezwać pomoc, dzwoniąc pod numer alarmowy 112 (lub 998 – straż pożarna, 999 – pogotowie). Własne bezpieczeństwo jest najważniejsze – lód, który załamał się pod poszkodowanym, może nie wytrzymać także ciężaru ratownika.

reklama

Do osoby potrzebującej pomocy nie wolno biec. Najbezpieczniej zbliżać się do niej czołgając. Jeśli to możliwe, warto podać długi szalik, gałąź, deskę czy sanki, by poszkodowany mógł się ich chwycić. Po wyciągnięciu z wody należy zdjąć mokre ubranie, okryć osobę czymś ciepłym i jak najszybciej przenieść ją do ogrzewanego pomieszczenia. Do czasu przyjazdu służb ratunkowych trzeba regularnie kontrolować stan poszkodowanego, a w razie potrzeby rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową. Osobie przytomnej można podać ciepły, słodki napój – bez alkoholu.

Pamiętajmy: wejście na lód zawsze wiąże się z ryzykiem. Nawet pozornie gruba tafla może w każdej chwili okazać się śmiertelnie niebezpieczna.

reklama

Źródło: Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo